Oscary to taki wieczór w roku, kiedy Hollywood zakłada smoking, udaje skromność i z napięciem wypatruje kopert. A my? My zadajemy sobie odwieczne pytanie: który film zdobył najwięcej Oscarów i czy da się w ogóle przebić rekord, który przez dekady wyglądał jak filmowa góra nie do zdobycia. Odpowiedź nie jest aż tak tajemnicza, jak mogłoby się wydawać, ale lista rekordzistów potrafi zaskoczyć nawet widza, który widział już wszystko poza własnym cieniem.

Absolutny rekordzista: trzy filmy, które podzieliły tron

Jeśli ktoś pyta, który film zdobył najwięcej Oscarów, odpowiedź brzmi: tak naprawdę nie jeden, tylko trzy. Rekord wynosi 11 statuetek i należy do filmów: Ben-Hur (1959), Titanic (1997) oraz The Lord of the Rings: The Return of the King (2003). To ścisła liga mistrzów, do której nie wchodzi się przypadkiem ani „bo była ładna muzyka”. Tutaj trzeba zgarnąć Oscary niemal hurtowo.

Ben-Hur był pierwszym gigantem, który pokazał Hollywood, że epicka skala, rydwany i dramat historyczny mogą iść w parze z deszczem złotych statuetek. Potem na scenę wpłynął Titanic — dosłownie i w przenośni — zgarniając 11 Oscarów i zostawiając konkurencję z miną pasażera, który właśnie zobaczył, że szalupa jest symboliczna. Z kolei Powrót Króla udowodnił, że fantasy też może być królewskie nie tylko z nazwy, ale i z liczby zdobytych nagród.

Największe zwycięstwa w historii: lista filmów z największą liczbą Oscarów

Ranking rekordzistów to nie tylko zwycięzcy z pierwszego miejsca. To także produkcje, które były o krok od przepisania historii kina na nowo. Oto najważniejsze tytuły w wyścigu po złoto:

  • 11 OscarówBen-Hur (1959), Titanic (1997), The Lord of the Rings: The Return of the King (2003)
  • 10 OscarówWest Side Story (1961), Gigi (1958), The Last Emperor (1987), The English Patient (1996)
  • 9 OscarówThe Wizard of Oz (1939), My Fair Lady (1964), Cabaret (1972), Amadeus (1984)
  • 8 OscarówGone with the Wind (1939), From Here to Eternity (1953), Deer Hunter (1978), Slumdog Millionaire (2008)
READ  Matryca losu: co to jest, jak obliczyć i jak odczytać swoją matrycę urodzenia

Jak widać, Oscary lubią filmy, które robią wrażenie rozmachem, emocjami albo techniczną perfekcją. Czasem wygrywa dramat historyczny, czasem musical, a czasem opowieść o statku, który miał pecha większego niż niejedno polskie wesele w czasie ulewy.

Dlaczego właśnie te filmy podbijają Oscary?

Nie ma jednej recepty na sukces, ale są pewne cechy wspólne. Rekordziści często łączą mocną historię, wielką produkcję i imponującą stronę wizualną. Akademia lubi filmy, które robią wrażenie na wielu poziomach jednocześnie: od scenografii po montaż, od muzyki po kostiumy. Jeśli obraz potrafi wzruszyć, zachwycić i jeszcze sprawić, że widz przez dwie godziny nie patrzy na telefon, to już ma spore szanse.

W przypadku Ben-Hura i Titanica ważny był też efekt „wydarzenia”. To nie były zwykłe premiery, tylko kinowe tsunami. Z kolei Powrót Króla korzystał z ogromnej sympatii do całej trylogii i był momentem, w którym publiczność i Akademia zgodnie uznały: „Dobrze, dajmy temu elfom, ludziom i hobbitom wszystko, co mamy”.

Oscary nie tylko dla zwycięzców: kto był blisko rekordu?

W historii nagród było sporo filmów, które ocierały się o rekord, ale finalnie zostawały z mniejszą liczbą statuetek. All About Eve, La La Land czy Joker zdobyły po wiele nominacji, jednak droga do 11 Oscarów wciąż jest jak wspinaczka na szczyt w lakierkach. Trzeba mieć nie tylko świetny film, ale też idealny rok, odpowiednią konkurencję i trochę hollywoodzkiej magii.

Warto też pamiętać, że liczba nagród nie zawsze idzie w parze z trwałością filmu w kulturze. Są tytuły, które zgarnęły mniej Oscarów, ale dziś żyją dłużej w pamięci widzów niż niejedna ozdobiona statuetkami superprodukcja. Nagrody są ważne, lecz kino ma tę uroczą wadę, że potrafi kochać własne paradoksy.

Czy rekord 11 Oscarów da się pobić?

Teoretycznie tak. Praktycznie? To już inna para kaloszy. Współczesne kino jest bardziej rozdrobnione, konkurencja większa, a Akademia chętniej dzieli uznanie między różne produkcje. Coraz trudniej o film, który zdobywa niemal wszystkie najważniejsze nagrody jednego sezonu. Dlatego pytanie który film zdobył najwięcej oscarów wciąż ma rangę małego popkulturowego quizu, a odpowiedź od lat pozostaje stabilna jak czerwony dywan przed galą.

READ  Kamień piasek pustyni – właściwości, znaczenie, zastosowanie i działanie magiczne

Jeśli kiedyś ktoś pobije ten wynik, będzie to wydarzenie na miarę kinowego trzęsienia ziemi. Musiałby powstać film idealny: zachwycający wizualnie, mocny emocjonalnie, technicznie bezbłędny i dodatkowo zgodny z gustami całej Akademii. Innymi słowy — niemal jak jednorożec, tylko z kampanią Oscarową.

Podsumowanie

Na pytanie który film zdobył najwięcej Oscarów, odpowiedź brzmi: trzy filmy dzielą rekord po 11 statuetek — Ben-Hur, Titanic i The Lord of the Rings: The Return of the King. To one wyznaczyły najwyższy poziom filmowej dominacji w historii Akademii. Choć kolejne produkcje próbowały dołączyć do tego grona, rekord wciąż trwa i ma się świetnie. A my, jako widzowie, możemy tylko oglądać, podziwiać i co roku sprawdzać, czy tym razem ktoś nie odpalił w Hollywood prawdziwej złotej lawiny.

Przeczytaj więcej na: https://swiat-i-ludzie.pl/ktory-film-zdobyl-najwiecej-oscarow-rekordzisci-w-historii-kina/